cboogie

cboogie czyli Chris Brown, San Fransisco

cboogie

Po pierwsze, fajne projekty. Po drugie, fajna nawigacja. Po trzecie, tylko to, co potrzebne. Żadnego marketingowego lorem ipsum, żadnych jałowych przebiegów. Każde kliknięcie to coś do zobaczenia, każde on release daje coś nowego. Bardzo mi się podoba to stopniowanie od ogółu do szczegółu w aspekcie danego projektu i bardzo mi się podoba, że do pokazania tych projektów użyto minimum środków, a całość buduje właściwie tylko kompoozycja.

Żadnych orderów, friendsów, respektów - prace i kompozycja.

Posted on maj 15, 2006 by mkd in design, portfolio, www.

Dodaj komentarz