click5
click5

Właściwie to tego rodzaju produkcje – rozdwojone na osobowość autorów i cel marketingowy – mogą byc traktowane jako najtrudniejszy element tej układanki, jaką jest projektowanie użytkowe. Jak pokazać osobowość, pokazując jednocześnie, że ta osobowość świetnie sprawdza się, gdy ktoś zamierza osiągnąć cel. Sprzedaż, wizerunek, klient. Więc? click5 operuje jednym wyraźnym środkiem: demo poszczególnych produkcji. Całośc osadzona na luźno potraktowanym obszarze, lekkie akcenty… właściwie zabawa w projekt. Projekt – nie projekt. W każdym razie – daleko od wizerunku agencyjnego, bez marketingowego bełkotu, bez bajdurzenia o zaletach. Działa, pokazuje to, co wartościowe – i jest wartością samą w sobie. c5 konsekwetnie obraca się w obszarze czystego, zdrowego projektowania, unikając prowokacji i sensacji.
Jak widać, to się sprawdza.