Jak zaprojektować dobre logo, czyli dobry, zły i brzydki.

Na marginesie poprzedniego wpisu parę słów o tym, jakie są ogólne zasady rządzące projektowaniem znaków graficznych, które mają identyfikować firmę. Czyli o projektowaniu logo, mówiąc po ludzku.

  1. Logo musi się wyróżniać... bo inaczej nie byłoby logiem :) Skoro projektujemy coś, co ma być oznacznikiem - to nie ma wyjścia, musi być jakieś.
  2. Logo musi być praktyczne. Twój znak musi się dać przenieść na inne media. Poczynając od faxu skończywszy na polu zboża (tak, tak). Co za tym idzie: logo nie może być nadmiernie skomplikowane, czyli…
  3. Logo musi być proste. Po zmniejszeniu albo reprodukcji w technologiach dysponujących mniejszą rodzielczością (np. wypalanie w drewnie) logo musi być nadal czytelne. Pamiętaj, że nadmiernie skomplikowane logo to także dłuższy czas odczytywania znaku i gorsza zapamiętywalność.
  4. Logo musi być bezpośrednie. Nie chodzi tutaj o to, żeby nachalnie przekazywało jakieś znaczenie. Inteligencja to rzecz przydatna i używalna. Chodzi o to, aby znaczenie albo przekaz można było odczytać od razu. Bez wnikania i pomyłek interpretacyjnych. A jeśli mówimy o znaczeniach, to
  5. Logo musi nieść ze sobą jeden przekaz. Często mówi się, że jakiś znak jest silny, rozpoznawalny i jasny do odczytania. Do tego należy dążyć. Logo to nie miejsce do opowiadania historii i nie ilustracja. Beletrystykę zostawmy prasie.

Dobry znak określają następujące cechy: unikalność,pomysł, wykonanie, ponadczasowość, brak zbędnego gadżeciarstwa, adaptowalność, skalowalność.

    Oczywiście, istnieją odstępstwa. Ponadczasowość niekoniecznie jest obowiązkiem w przypadku projektowania znaku dla eventu czy systemu mailingowego. Czasami loga są projektowane wyłącznie dla jednego medium, można wtedy nie myśleć o skalowalności czy adaptowalności. Uczono mnie, że logo powinno być czarno-białe, co przy obecnych technologiach reprodukcji jest anachronizmem. Gradient jest problemem estetycznym a nie technicznym.
    Ważne jest, aby znak był jasny i czytelny. Pozwalał się zrozumieć na pierwszy rzut oka. Był na tyle charakterystyczny, że zapadał w pamięć. W końcu po to się go projektuje.

    Posted on grudzień 23, 2007 by mkd in design, identyfikacja, projektowanie.

    Tags:, , , .

    dokładnie tak to widzę z tym projektowaniem logotypu. Paul Rand, znany projektant graficzny żydowskiego pochodzenia do “zapamiętywalności” sprowadził funkcję logotypu. Oczywiście chodziło o funkcję dominującą, istnieje jeszcze szereg innych o których wspomniałeś. Polecam wywiad z Randem umieszczony na youtube. Facet ma na koncie logo ibm, abc itd. Sposób w jaki się wyraża, bardzo prosty, czasem lakoniczny, wyważony i klarowny wygląda dokładnie jak komunikacja w jego projektach :)

    http://pl.youtube.com/watch?v=cfeWA0795Cw

    Komentarz autor krzysiek — styczeń 12, 2008 @ 7:40 pm

    Dodaj komentarz