Mniej gadania, więcej muzyki – czyli klient, kasa, kryzys. Październik 21, 2008

Parę słów na marginesie rozmów przy papierosie…
Nastawienie do uwag klienta.
Jak często zdarza się, że interpretujemy je błędnie? Słowa “nie podoba się” często nie oznaczają “nie podoba mi się wszystko” – wspólna analiza projektu razem z klientem może nam uświadomić, że chodzi jedynie o źle zastosowaną kolorystykę, nie takie zdjęcie czy drobiazg, który nic nie [...]

Ja tu nie mieszkam, czyli o przenoszeniu reklam do internetu Październik 13, 2008

Dlaczego przenoszenie kampanii reklamowych z mediów prasowo-telewizyjnych do Internetu powinno być traktowanie specyficznie?
Otóż dlatego:

Internet to kontakt jeden do jednego. Ze stroną, z reklamą, z czymkolwiek. Media zewnętrzne są przez nas oglądane, z Internetu korzystamy. To podstawa różnica. Nie słyszałem, żeby ktoś mówił o użytkownikach billboardów – o użytkowniku Internetu mówi się na okrągło. Wymusza to [...]

oh fuck! 27.09.2008 Październik 10, 2008

Okładka The Economist z 27.09.2008.
Fake oczywiście, ale jakże wymowny….