jak się wypłaszczyć plus zaproszenie na VIDEOADcamp Październik 4, 2009

Po pierwsze: Tekst w/na TAXI: “Great Ways to Crush Creativity” – zgadzam się z wszystkim ośmioma punktami, więcej, niektóre sam stosuję. Czas przemyśleć.
Po drugie: 16 października odbywa się VIDEOADcampu w Warszawie. Dostałem tam pół godziny, spróbuję powiedzieć parę słów o wirusowości, odobiorcy jako medium.  Przy okazji Leszek Rycharski, organizator VIDEOADcampu, wysłał mi parę pytań – odpowiedziałem na nie, [...]

Sieć designu, design sieci. Użytkownik kontra projektant. (internetBeta 2009) Wrzesień 29, 2009

Post ten jest wersją prezentacji przygotowanej na internetBeta 2009, Rzeszów 24.10.2009
19/21
Zacznijmy od tego: wszystko wskazuje na to, że ciągle tkwimy naszymi przyzwyczajeniami głęboko w 19 wieku. Do określania naszych interakcji z maszyną używamy pojęć i nazw, które ewoluowały przez setki lat – z tym, że ich ewolucja zatrzymała się w tym momencie, w którym mniej [...]

polityka komentowania Wrzesień 25, 2009

Ponieważ uważam, że każda rozmowa powinna mieć jakość – od dzisiaj będę usuwał komentarze:

anonimowe (z fejkowym mailem)
zerowe merytorycznie.

Krytyka ma sens, jeśli można na nią odpowiedzieć.

Miejsce anonimów jest w koszu.

Szanujmy się.

Utopia Wrzesień 16, 2009

Na interaktywnie.com pojawił się artykuł dotyczący reformowania życia politycznego i społecznego przez social media. Się pytam: jak?
Czytając, miałem wrażenie, że to kolejny artykuł opowiadający o tym, jak idealny jest świat, w którym żyjemy i jak idealne są media, z którymi współdziałamy. Pobożne życzenia, wywodzące sie z wizji pozytywnej utopii, zapoczątkowanej gdzieś w XVII wieku, wizji [...]

Jego wysokość banał Luty 18, 2009

Pamiętam czasy (jak to potwornie brzmi), kiedy aktywność polegała na czymś zupełnie innym niż teraz. Być może nie mieliśmy gotowych platform – wszystko powstawało od zera, być może nie mieliśmy tak rozbudowanych narzędzi, być może nie było tak łatwo przenieść video do sieci i szczytem glamu było wektoryzowanie klatka po klatce postaci… Ale chciało nam [...]