Ja tu nie mieszkam, czyli o przenoszeniu reklam do internetu październik 13, 2008

Dlaczego przenoszenie kampanii reklamowych z mediów prasowo-telewizyjnych do Internetu powinno być traktowanie specyficznie?
Otóż dlatego:

Internet to kontakt jeden do jednego. Ze stroną, z reklamą, z czymkolwiek. Media zewnętrzne są przez nas oglądane, z Internetu korzystamy. To podstawa różnica. Nie słyszałem, żeby ktoś mówił o użytkownikach billboardów – o użytkowniku Internetu mówi się na okrągło. Wymusza to [...]

Non-Format: Prostota. Lubimy, kiedy rzeczy są proste. sierpień 13, 2008

Co jest najważniejszą rzeczą, którą trzeba się kierować podczas pracy nad projektem?
Hierarchia. To naprawdę ważne, aby zdecydować którą rzecz trzeba komunikować najpierw a potem sprawić, aby zadziałała naprawdę silnie. Każda dodatkowa warstwa znaczeń czy treści powinna być odkryta później. Nawet jeśli jest to tylko kilka sekund później.
To naprawdę ważne aby pamiętać, że prawie każdy projekt [...]

Serce (nie)przyspiesza lipiec 19, 2008

Tele2, polski oddział, kusi nas swoją ofertą.
Czy ktoś przeżył zaskoczenie? Ja nie. Widząc nazwę akcji - nietrudno domyślić się, że za chwilę będziemy mieli do czynienia z takim albo innym podtekstem erotycznym. Proste jak konstrukcja wiadomo czego. A może to ja mam jedno w głowie. Realizacja? Rozmyta Pani, rozmyte tło, średnio atrakcyjna oprawa.
Właściwie nie ma [...]

Zadyszka lipiec 19, 2008

Jest sobie taki artykuł, a ja mam w głowie magiczne słowo kreatywność i jeszcze bardziej magiczną innowacyjność. Dwa pojęcia, według mnie nie rozłączne.
Czy Sky Tower jest innowacyjne? Czy jest dobrą kreacją? Może Bacardi - The Original Mojito? Czy ładne tapety i niekonwencjonalna nawigacja wystarczą, żeby ten wózek toczył się dalej? A może straciliśmy dystans i [...]

Asymetria lipiec 15, 2008

Stojąc na peronie metra, stacja Ratusz Arsenał, patrzyłem na ekrany wyświetlające reklamy. Żadnych złych wiadomości.
Rzeczywistość przestała istnieć. Wymazaliśmy ją.
Tak jak w tym żarcie: tatuś bierze prozac, tatuś kocha wszystkich.
Mogę napisać, że produkujemy dużo więcej niż jesteśmy w stanie zjeść, przeczytać, zobaczyć. Ale pisząc te słowa wiem, że dodaję do tego morza absurdu kolejny banał, powiększam [...]